Szukaj
  • Bułgaria Okiem Tubylca

Znany hotel, z aferą w tle

Poznaj historie Monstrualny hotel z aferą w tle ...

Część z Was odwiedzających Sweti Vlas być może zastanawia się czemu na przystanku komunikacji miejskiej przy jednym z największych hoteli w okolicy wciąż istnieje nazwa "Sanatorium"

Być może ktoś jeszcze pamięta co było tu wcześniej? Postaram się Wam przybliżyć historię tego wspaniale wpływającego na zdrowie miejsca. 1 października 2020 r. Minęła by 55 rocznica otwarcia nowego Sanatorium Morskiego

„Dr. Paraskev Stoyanov” między Nesebyrem a Świętym Własem. Został oficjalnie i uroczyście otwarty 1 grudnia 1965 roku przez ówczesnego Ministra Zdrowia dr. Kirila Ignatowa. Ta wyjątkowa korzyść społeczna o znaczeniu ogólnokrajowym była dziełem przede wszystkim Departamentu Sanatorium Uzdrowiskowego przy Ministerstwie Zdrowia, Okręgowej Rady Ludowej Burgas oraz przy pewnym wkładzie władz miasta Nesebyr.

Historia: Zostało założone jako sanatorium dla dzieci z anemią w 1905 roku w pobliżu Warny pod kierownictwem dr. Paraskeva Stoyanova. Po raz pierwszy zaczął leczyć przy pomocy słońca, powietrza i głównie morza, głównie przeciwko gruźlicy . W związku ze zmianami

sytuacji zdrowotnej w kraju w tym czasie, sanatorium stale wzbogaca swój profil, obsługując również osoby dorosłe. W latach 60. ubiegłego wieku jego materialne zaplecze stało się przestarzałe, rozwój turystyki ekonomicznej w okolicach Warny „wymusił” jego istnienie i zrodziła się idea przeniesienia się w inne miejsce. Specjaliści balneolodzy uważają, że najbardziej odpowiednie miejsce znajduje się pomiędzy miejscowością Włas a Nesebyrem, gdzie słońce szczęśliwie łączy się z górskim powietrzem, które miesza się z morskim powietrzem i dba o morze.

Budowa nowego terenu rozpoczęła się w 1963 roku przez SMK Region Resort Construction Nessebar. Pierwszy etap przedszkoli był gotowy w drugiej połowie 1965 roku. I tu: 1 października 1965 r. Do nowych budynków gotowych bloków III i IV oddziałów dziecięcych przybyło 5 autobusów, trzydzieści karetek, 120 dzieci i liczna kadra. Zostali przywitani przez niewielki, wciąż niewyszkolony, ale entuzjastyczny personel.

Budowa pozostałych oddziałów trwa. W lutym 1966 roku przeniesiono tu oddziały dla dorosłych. Nowa restauracja działa na pełnych obrotach. W tej pojemności znajduje się 438 łóżek z 2 dorosłymi, 2 ortopedyczne i 2 dziecięce oddziały płuc, sanatoryjna szkoła podstawowa do VIII klasy, 3 bloki mieszkalne na terenie sanatorium i 2 w Nesebyrze, kuchnia i jadalnia, warsztat , rozległy i zagospodarowany park, wygrał piękną plażę… Dzięki nowej lokalizacji, nowoczesnym warunkom pracy, znakomitym wynikom w leczeniu i edukacji dzieci, Sanatorium zyskało dużą popularność w kraju jako zasiłek socjalny. Przyczyniło się to do tego, że Nesebyr stał się jeszcze cięższy jako największy krajowy kurort i kurort. Przyczyniło się do poprawy opieki zdrowotnej mieszkańców gminy, wiele osób z St. Vlas i Nesebyr znalazło tu prace. Wzbogaciło i urozmaiciło miasto o różnych specjalistów i wysoko wykwalifikowaną kadrę. Zespół uczestniczy w życiu publicznym i kulturalnym, zorganizowano różnorodne zajęcia kulturalne wśród zespołu i pacjentów. Osiągnięcia są zasługą wysoko wykwalifikowanych kadr i ich empatii dla przysięgi Hipokratesa. W tym miejscu przede wszystkim trzeba podkreślić wyjątkową rolę weterana sanatorium i jego twórcy tu w naszym kraju, naczelnego lekarza dr Hristo Sungarskiego do 1972 roku. kompleksowe centrum rehabilitacji.

Szkoła przy sanatorium funkcjonuje w specyficznych warunkach i chorobach dzieci od momentu jej otwarcia. Wdzięczność dla pierwszego dyrektora Nedelcho Bogdanova i następnych Radki Peevy, Krassimira Koseva i Tyanki Marinovej aż do jego zamknięcia, dla prawie czterdziestej kadry pedagogicznej. Dziś nie ma Morskiego Sanatorium. Po latach po zmianach został sprywatyzowany, zaniedbana działalność opadła i zaprzestała. Na jego terenie powstał potężny kompleks hotelowy, ale nie ma tam działań rehabilitacyjnych. Wielu mieszkańców uważa to za ogromny wstyd.

Sanatorium w Sveti Vlas zostało zburzone Politycy budują pałac na terenie chorych Zburzono jedyne w kraju sanatorium morskie, Święty Włas, w którym pokolenia chorych na płuca i astmatyków z całego kraju znalazły ulgę i uzdrowienie. Ciężkie koparki zniszczyły trzykondygnacyjny budynek uzdrowiska wraz z przylegającym do niego centrum rehabilitacji, placami zabaw i boiskami sportowymi, gdzie przez cały rok leczono niegdyś dorosłych i dzieci powyżej 12 roku życia.

Wysoko postawieni politycy i biznesmeni, którzy kupili najbardziej apetyczny kawałek w pobliżu Słonecznego Brzegu, rozpoczęli wielkoskalowy pięciogwiazdkowy projekt na terenie osób chorych i niepełnosprawnych. Nieruchomość położona jest na plaży. Miejscowi mówią, że lokalizacja tego miejsca jest wyjątkowa ze względu na górskie i morskie powietrze, co spowodowało specyficzną jonizację mas powietrza nad tym obszarem. To właśnie pozwala zapobiegać i leczyć różne choroby płuc i dróg oddechowych.

Faktycznie umowa z kompleksem 320-dekarowym została zawarta w 2001 roku, a kilka miesięcy później posłowie NMSS zaalarmowali o skandalicznej sprzedaży sanatorium. Wtedy oficjalnym nabywcą była firma "Terra Tour", ale znający się na oszustwie twierdzą, że w rzeczywistości prawdziwymi właścicielami są ojciec byłego ministra transportu Walentyna Wasiliewa, byłego szefa Unii Lekarskiej Dimitar Ignatov oraz wysokich rangą ludzi z metropolii "Łukoil". Umowa opiewała na 120 000 dolarów.

Wkrótce po zawarciu umowy posłowie z Burgas wystosowali oficjalne pismo do Agencji Nadzoru nad Prywatyzacją z prośbą o przekazanie wszystkich dokumentów do sprzedaży i zażądali natychmiastowego anulowania oszustwa. W maju tego samego roku ówczesny ordynator szpitala w Burgas ostrzegł, że sanatorium w Świętym Własie chcą kupić wysoko postawieni politycy, ale nikt nie zwrócił uwagi na jego słowa.

Sanatorium, o którym mowa, było własnością Ministerstwa Zdrowia, ale na początku czerwca 2001 r. Zostało zdezaktywowane i przekazane do biura Petara Joteva.

Prywatyzacja została przeprowadzona pomimo protestów gminy Nesebyr, która twierdziła, że ​​jest właścicielem gruntu pod kompleksem.

Uzdrowisko działało do 2006 roku, ale przez ostatnie 3 lata było całkowicie zaniedbane. Stopniowo opuszczano jednostkę medyczną, szkołę klimatyczną i przedszkole, w których dzieci uczyły się i mieszkały przez cały rok. Stopniowo plaża przy sanatorium stawała się niedostępna dla chorych. Ciężkie bariery zablokowały wejście do już sprywatyzowanego sanatorium i nikt z zewnątrz nie miał wstępu.

Na tle tej historii powstał monstrualny hotel znanej sieci, a właściwie dwa hotele.

91 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie